Teatr Variete

gmale, teatr variete, moda męska

Teatry, zwłaszcza w Krakowie, odgrywają ogromną rolę w rozwoju sztuki i kultury. Budują wartość kulturową i duchowo wzbogacają naród. W Krakowie profesjonalnych teatrów działa ponad 15, a jeśli policzymy także te amatorskie okazuję się, że mamy ich ponad 50 (a przynajmniej tylu się doliczyłem). Kiedy więc parę lat temu dowiedziałem się, że powstaje kolejny, miałem wątpliwości, czy aby na pewno jest to konieczne. Dzisiaj pokażę Wam dlaczego moje obawy okazały się nieuzasadnione.

Kraków to miasto sztuki, Kraków to miasta artystów, Kraków to miasto teatrów. Kraków to od niedawna także jedyne miasto w Małopolsce posiadające swój teatr muzyczny i do niego dzisiaj Was właśnie zapraszam. Panie i Panowie, przed Państwem Teatr Variete!

 

Teatr Variete, Krakowski teatr muzyczny, Kraków, Gmale, Grzegorz Paliś

 

Krótki rys historyczny

Ten najmłodszy teatr w Krakowie oficjalne otwarcie połączone z premierą musicalu miał 31 maja 2015. Znajduje się przy ulicy Grzegórzeckiej 71 w budynku dawnego kinoteatru Związkowiec. I choć prace budowlane trwały 2 lata to sama idea narodziła się znaczenie wcześniej, bo ponad 12 lat temu. Idea, która zakładała stworzenie miejsca przeznaczonego lekkiemu repertuarowi teatralnemu, rozrywce na najwyższym poziomie.

Czego możemy spodziewać się w Variete?

Przede wszystkim musicali. Ale teatr muzyczny to nie tylko musicale, to także komedie muzyczne, burleska, flamenco czy teatr grozy. Variete jest więc krakowską odpowiedzią na warszawskie teatry muzyczne takie jak Roma czy Buffo. Z teatrem Buffo wiążę go również osoba Janusza Józefowicza, który wyreżyserował pierwszy spektakl w Variete, a mianowicie „Legalną Blondynkę”, w której tyłową rolę odgrywają wymiennie Barbara Kurdej-Szatan oraz Natasza Urbańska. Ta podwójna obsada jednej roli wynika z tego, że Variete jest teatrem impresaryjnym, nie posiada ?swoich? aktorów. W obawie przed ich niedyspozycyjnością, teatrowi potrzebni są dublerzy.  Ma to oczywiście swoje plusy i minusy. Teatr który nie ma etatowych aktorów musi dostosowywać swoje spektakle do ich grafików, dlatego też większość wydarzeń Variete odbywa się w weekendy. Takie rozwiązanie pozwala jednak na urozmaicenie spektakli. Bo zmienia nam się nie tylko fabuła, ale i poszczególni aktorzy. Jest więc ciekawiej, dynamiczniej, nie sposób narzekać na rutynę.

Poza ?Legalną Blondynką? w Variete możemy zobaczyć także ?Przerażonego na Śmierć? w reżyserii Rona Aldridge, rzecz z gatunku teatru grozy. Swoją przestrzeń teatr udostępnia również na potrzeby koncertów. I tak 3 kwietnia na Grzegórzeckiej 71 obędzie się koncert Julii Marcel promujący jej najnowszą płytę. Jeśli nie byliście nigdy na siedzącym koncercie, to szczerze polecam. Dodatkowo na deskach teatru możemy zobaczyć muzyczne show jak na przykład Pink Floyd Show czy Variete Film Show, czyli przegląd największych filmowych szlagierów w nietypowych aranżacjach.

Budynek teatru

Niech nie zmyli Was niezachęcający wygląd zewnętrzny teatru. Ten przedwojenny modernizm nie rzuca na kolana, ale dajcie mu szansę i wejdźcie do środka, a diametralnie zmienicie zdanie. Teatr Variete posiada dwupoziomowe foyer (czyli rozległą salę przylegającą do widowni sali widowiskowej), w których ściany pokryte są pasiastymi lustrami. Dużo tam złota, przepychu, elegancji pomieszanej z ekstrawagancją. Sala teatralna posiada około 400 miejsc. Scena teatru to cr?me de la cr?me rozwiązań technologicznych. System nagłaśniający i oświetleniowy to jedne z najnowocześniejszych. Bez dobrego nagłośnienia, nie powstanie dobry musical, dlatego w tym miejscu jest to kluczowy aspekt.

Od samego początku teatr wzbudzał liczne kontrowersje, wiele legend i pomówień narosło wokół niego. Moja trzygodzinna wizyta w nim potwierdza jednak stare powiedzenie, że nie ocenia się książki po okładce.  Teatr Variete jak na pierwszoroczniaka rodzi sobie bardzo dobrze. Sprawdzałem ilość wolnych miejsc na kolejną „Legalną Blondynkę” i co? Prawie wszystkie wykupione. Pokazuje to, że liczne obawy (także jego pomysłodawców) jakoby teatr muzyczny miał sobie nie poradzić w Krakowie okazały się bezzasadne. Wartości kulturowej oceniać nie mogę, bo żadnego ze spektakli jeszcze nie wiedziałem. Ale może ktoś z Was ma coś więcej do powiedzenia w tym temacie? Zachęcam do komentowania.

 

Teatr Variete, Krakowski teatr muzyczny, Kraków, Gmale, Grzegorz Paliś

Teatr Variete, Krakowski teatr muzyczny, Kraków, Gmale, Grzegorz Paliś

Teatr Variete, Krakowski teatr muzyczny, Kraków, Gmale, Grzegorz Paliś

Teatr Variete, Krakowski teatr muzyczny, Kraków, Gmale, Grzegorz Paliś

Teatr Variete, Krakowski teatr muzyczny, Kraków, Gmale, Grzegorz Paliś

Teatr Variete, Krakowski teatr muzyczny, Kraków, Gmale, Grzegorz Paliś

Teatr Variete, Krakowski teatr muzyczny, Kraków, Gmale, Grzegorz Paliś

Teatr Variete, Krakowski teatr muzyczny, Kraków, Gmale, Grzegorz Paliś

Teatr Variete, Krakowski teatr muzyczny, Kraków, Gmale, Grzegorz Paliś

Teatr Variete, Krakowski teatr muzyczny, Kraków, Gmale, Grzegorz Paliś

Teatr Variete, Krakowski teatr muzyczny, Kraków, Gmale, Grzegorz Paliś

Teatr Variete, Krakowski teatr muzyczny, Kraków, Gmale, Grzegorz Paliś

Teatr Variete, Krakowski teatr muzyczny, Kraków, Gmale, Grzegorz Paliś

Teatr Variete, Krakowski teatr muzyczny, Kraków, Gmale, Grzegorz Paliś


fot. Kaja Kajdana