Ostatnie dni lata

Muzyka…

Chcąc nie chcąc lato powoli się kończy… Może to już ostatnia stylizacja w szortach? Chciałbym wierzyć, że jednak nie i powtarzam sobie, że może mroźny kwiecień i maj zostaną zrekompensowane przez ciepły wrzesień i październik. Mimo wszystko wypada zacząć przygotowania i uzbroić się w ciepły koc i odpowiednią muzyką… A jeśli chodzi o muzykę to mam dla Was małą niespodziankę. Razem z serwisem Spotify od września chcę dzielić się z Wami muzyką, której słucham na co dzień – czasami nowościami z list przebojów, czasem nastrojową muzyką odpowiednią do pogody, nastroju lub innych okoliczności. Krótko mówiąc tym co leci mi obecnie na słuchawkach w pracy, w drodze do domu, gdy się relaksuję. Pierwszą playlistą, która jest już dostępna do przesłuchania na stronie głównej bloga jest – Pożegnanie lata :) Nie będzie jednak żadnej melancholii i jesiennych nastrojów (nie martwcie się!) i dajcie koniecznie znać czy udało mi się dopasować utwory do nastroju końcówki lata.

Stylizacja…

Strojem all beige everything (naprawdę próbowałem to przetłumaczyć, ale to tak głupio brzmi po polsku) zamykam sztafetę letnich stylizacji i jednocześnie nawiązuję do trendów, o których pisałem na początku kwietnia. Total look w kolorze beżowym był trendem, który najbardziej mi się wtedy spodobał i całe szczęście zdążyłem jeszcze pokazać go w swoim wydaniu.

 

 

Koszula…

Uwielbiam materiał w tej koszuli. Ta bawełna jest stworzona do noszenia o takiej porze roku, kiedy w dzień słońce daje nam się we znaki, a wieczorami temperatura gwałtownie spada. Przyjemna, zupełnie się nie gniecie i ma modne w tym sezonie paski. Powinna być jeszcze w Zarze!

Zegarek…

To model Lacoste, który pokazywałem Wam już na blogu w trochę bardziej formalnej stylizacji – z koszulą, krawatem i długimi spodniami. Tym razem w mniej eleganckim wydaniu z szortami i koszulą. Jak widać bez względu na stopień formalności zegarek pasuje jak ulał.



fot. Kaja Kajdana

Koszula – Zara

Spodenki – No Name

Zegarek – Lacoste

Buty – Zara